niedziela, 10 maja 2009

Cydr jabłkowy

5 maja 2009,
Wino zlałem znad osadu, którego wytrąciło się niewiele, wino jest klarowne, 0 blg. Po zlaniu dało to 29,3 litra wina, wino podzieliłem na dwie części:

22,8 litra wina zostało dosłodzone 650 dkg cukru i zasiarkowane ok. 4g pirosiarczynu potasu. Dalej się klaruje.
6,5 litra przeznaczyłem na wino musujące metodą szampańską, które wykonam podobnie do tego:
http://swimp.home.pl/forum/viewthread.php?tid=14776&page=1
Poczynania z owym winem w osobnym wątku:
http://domowywyrobwin.blogspot.com/2009/05/cydr-musujacy.html

27 września 2008,
Pierwsze zlanie znad osadu, nastaw smakuje dość dobrze, choć dodatek trawy żubrowej nie jest wyczuwalny. Zawartość alkoholu szacuje na ok 10% czyli nieco za mocne jak na cydr.
Pewną część tego wina przeznaczę na wino musujące zrobione metodą szampańską.

4 sierpnia 2008,
Przy dużym zaangażowaniu rodziny, udało się wycisnąć ok 30 litrów soku z papierówek, eksperymentalnie dorzuciłem do tego 6 kłosów żubrówki, wszystko postało kilka dni, aby oddzielić i wyrzucić z nastawu gęstą pianę - sam sok walem do gąsiora i zaprawiłem drożdżami aktywnymi bayanus. Do całego nastawu dodałem 4kg cukru - w dwóch porcjach.

Brak komentarzy: